XX LAT ADORACJI NAJŚWIĘTSZEGO SAKRAMENTU w naszym Sanktuarium
„«Zostań z nami, Panie, gdyż ma
się ku wieczorowi» (por. Łk 24, 29).Z
tym usilnym zaproszeniem dwaj uczniowie zdążający do Emaus wieczorem w dniu
zmartwychwstania zwrócili się do Wędrowca, który przyłączył się do nich w drodze. Przygnębieni smutnymi myślami, nie
przypuszczali, że ten Nieznajomy to ich Mistrz, już zmartwychwstały. Odczuwali
jednak, jak «pałało w nich serce» (por. tamże, 32), kiedy On z nimi rozmawiał
«i wyjaśniał» Pisma. Światło słowa roztapiało ich twarde serca i «otwierało im oczy»
(por. tamże, 31). Pośród cieni chylącego się ku zachodowi dnia i mroku zalegającego w duszy, ów
Wędrowiec był jasnym promieniem, na nowo budzącym nadzieję i otwierającym ich ducha na pragnienie pełni
światła. «Zostań z
nami», prosili. A On przyjął zaproszenie. Wkrótce oblicze Jezusa miało zniknąć,
ale Mistrz miał «pozostać» pod zasłoną «łamanego chleba», wobec którego
otworzyły się ich oczy”. Por.
Jan Paweł II, Mane nociscum Domine (7 października 2004).
Siostry i Bracia, szczególnie Adoratorki i Adoratorzy Jezusa
Eucharystycznego,
Rocznice różnych wydarzeń
zachęcają, by się nad nimi zatrzymać i pochylić się nad treściami, które w
sobie kryją. W tym roku przypada dwudziesta rocznica podjęcia całodziennej
adoracji Najświętszego Sakramentu, jako odpowiedzi na zaproszenie Ojca Świętego
Jana Pawła II do przeżywania Roku Eucharystii. Niektórzy z nas pamiętają, że
początki ustawicznej adoracji eucharystycznej w naszej parafii sięgają przełamu
osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych lat. Przez krótki okres trwała ona przez
całą dobę, potem do północy, następnie do godziny osiemnastej, po czym
zaniechano jej, gdyż nie było jeszcze odpowiednich warunków. W surowym, będącym
w stanie budowy dolnym kościele, zwłaszcza w okresie chłodów, nie można było
realizować tego dzieła. Przyszedł jednak czas, że Pan Bóg pozwolił nam stworzyć
odpowiednie warunki, a Papież Jan Paweł II swoim Listem nas zmotywował. W ten
sposób została reaktywowana adoracja eucharystyczna, najpierw całodzienna,
potem trwała do Apelu Jasnogórskiego, następnie została poszerzona o nocną z
czwartku na piątek. Dzieło to tworzą ludzie – ok. 100 osób, którzy zostali zaproszeni
i zaproszenie to przyjęli.
W naszym sanktuarium mamy
świętego kapłana – błogosławionego ks. Michała Sopoćkę, który jest również
wielkim nauczycielem pobożności eucharystycznej. Wyniósł ją już z rodzinnego domu
i ze swojego parafialnego kościoła. Jako kapłan z kilkunastoletnim stażem
wygłasza konferencję do kapłanów Archidiecezji Wileńskiej z okazji Kongresu
Eucharystycznego ogłoszonego przez ówczesnego metropolitę Abpa Romualda
Jałbrzykowskiego. Wykazuje w niej wielką wartość Eucharystii dla życia wiary i
budowania jedności. Głównie zaś akcentuje znaczenie
Eucharystii w życiu kapłańskim oraz kieruje do kapłanów szereg wskazań jak
powinni odnosić się do Eucharystii. Pisze, że „Najświętszy Sakrament w
szczególniejszy sposób wywyższa, wzbogaca, uszczęśliwia każdego kapłana”. Jako
diakon i kapłan posługę Eucharystii spełniał z wielką radością. W parafii
Taboryszki bardzo gorliwie zajmował się przygotowywaniem dzieci do pierwszej
komunii świętej i zainicjował adorację w Wielki Piątek. (por. Ks. H. Ciereszko -
Eucharystia w życiu Księdza Michała Sopoćki).
W czasie adoracji przeżywamy
chwilę, w której ja patrzę na Niego, a On na mnie, jak wyraził to św. Jan Maria
Vianey. Jakże potrzebujemy takiej właśnie relacji, w czasach, kiedy jesteśmy
bombardowani wielością słów wypowiadanych w mediach, na różnych spotkaniach,
kiedy żyjemy w ciągłym hałasie i jesteśmy często tym zmęczeni. Swoisty „Gabinet
odnowy duchowej”, którym jest kaplica adoracyjna niech staje się dla nas oazą
ciszy, w której dochodzi do naszych uszu i serca jedynie Głos Boga.
Dziękuję wszystkim tworzącym
Wspólnotę Eucharystyczną. Od paru miesięcy, z pomocą Fundacji „Adoremus Te Christe” podejmujemy starania o utworzenie Adoracji Wieczystej, czyli nieustannej. Zależy to od naszego zaangażowania. Zapraszamy, aby osoby uczestniczące już od dawna w adoracji potwierdziły swój udział, wypełniając kartę zgłoszeniową oraz zapraszamy nowe osoby do zapisywania się na określone dni i godziny.
Ks. Andrzej Kozakiewicz
KORZYŚCI Z
ADORACJI
1. Wykształcisz
w sobie umiejętność zadziwienia i podziwiania: znajdujemy się rzeczywiście
przed Jezusem, Jego Ciałem, Krwią, Duszą i Boskością. W obliczu Pana wszelki
język ma zamilknąć.
2. Doświadczysz
pokoju w innych dziedzinach swojego życia, prowadzi do wewnętrznego pokoju.
3. Zaczynasz
patrzeć poza siebie, poza swoje własne sprawy, by dostrzec potrzeby innych w
Twoim życiu.
4. Możesz
czasami doświadczyć nudy. Wytrwaj! Rozpraszasz się, twoje myśli gdzieś
wybiegają. Ale to nie pozbawia samej adoracji jej wartości ani prawdy. Wiara
katolicka nie opiera się na uczuciach. Bóg wielokrotnie milczy, przemawia do
nas raczej przez wydarzenia dnia codziennego niż przez nadprzyrodzone łaski.
Wiara, która potrzebuje podniet nie jest wiarą, życie z wiary nie potrzebuje
znaków, cudowności, wstrząsów, wizji.
5. Odkrywasz,
że adoracja jest wdrukowana w nasze serca,jest uzależniająca.
6. Łaska
wkracza do twojego życia, możesz nosić w sobie ten moment bycia w Jego
obecności jeszcze długo po opuszczeniu kościoła.
7. Pojmujesz,
jak wielkim jesteś szczęściarzem.
8. Zaczynasz
rozumieć, że Bóg ma poczucie humoru. Jeżeli posiedzisz przy Bogu i pozwolisz Mu mówić do
siebie.
9. Będziesz
pragnął częściej się spowiadać, gdyż spowiedź pozwala nam doświadczyć mocy
łaski. Jego miłosierdzie pochłania wszystkie nasze grzechy i obdarza nas
wolnością.
10. Zakochujesz
się, na starych obrazach przedstawia się duszę jako kobietę. Dusza spotyka się
ze Stwórcą, pozwalasz Chrystusowi się kochać i sam się w Nim zakochujesz.