DROGA ŚWIATŁA (VIA LUCIS) - 11 kwietnia 2026, godz. 20.00
Droga światła jest nabożeństwem, które pozwala na głębsze przeżycie Okresu Wielkanocnego, stwarzając możliwość refleksji nad przekazanymi przez słowo Boże wydarzeniami, które miały miejsce po zmartwychwstaniu Chrystusa, a przez to na spotkanie z samym Panem żywym i obecnym pośród swojego ludu. Spotkania ze Zmartwychwstałym miały i wciąż mają moc rzucić światło na drogi, którymi wędrują na co dzień chrześcijanie.
WSTĘP
Spotkania Zmartwychwstałego Jezusa ze swoimi uczniami i przyjaciółmi mają wyjątkowy charakter. Są pełne nadziei, radości i wiary, która rodziła się na nowo przy pustym grobie, w jerozolimskim Wieczerniku, nad Jeziorem Tyberiadzkim czy w drodze do Emaus. Jezu, który jesteś Bogiem żywym, pozwól nam w świetle rozważanych teraz tajemnic doświadczać Twojej obecności pośród nas.
SPOTKANIE I
JEZUS POWSTAJE Z MARTWYCH
K.: Kłaniamy Ci się, Zmartwychwstały Chryste, i błogosławimy Ciebie.
W.: Że przez śmierć i zmartwychwstanie swoje dałeś życie światu.
Z Ewangelii według świętego Mateusza: „Po upływie szabatu, o świcie pierwszego dnia tygodnia przyszła Maria Magdalena i druga Maria obejrzeć grób. A oto nastąpiło wielkie trzęsienie ziemi. Albowiem anioł Pański zstąpił z nieba, podszedł, odsunął kamień i usiadł na nim. Postać jego jaśniała jak błyskawica, a szaty jego były białe jak śnieg. Ze strachu przed nim zadrżeli strażnicy i stali się jakby umarli. Anioł zaś przemówił do niewiast: «Wy się nie bójcie! Gdyż wiem, że szukacie Jezusa Ukrzyżowanego. Nie ma Go tu, bo zmartwychwstał, jak powiedział. Chodźcie, zobaczcie miejsce, gdzie leżał»” (Mt 28, 1-6).
Trzęsienie ziemi spowodowane przez zmartwychwstanie Pana trwa do dzisiaj. Spotkanie z prawdziwie Żyjącym wciąż potrafi wstrząsnąć. On bowiem chce, żebyśmy prawdziwie razem z Nim żyli, a to wymaga odrzucenia tego, co jest ciemnością i śmiercią, czyli grzechu. Nawrócenie bywa wstrząsem. Siła tego wstrząsu jednak nie niszczy, ale porządkuje. Jezu, spraw, abyśmy nie bali się wstrząsania Twoją miłością.
SPOTKANIE II
APOSTOŁOWIE PRZYBYWAJĄ DO PUSTEGO GROBU
K.: Kłaniamy Ci się, Zmartwychwstały Chryste, i błogosławimy Ciebie.
W.: Że przez śmierć i zmartwychwstanie swoje dałeś życie światu.
Z Ewangelii według świętego Jana: „Wyszedł Piotr i ów drugi uczeń i szli do grobu. Biegli oni obydwaj razem, lecz ów drugi uczeń wyprzedził Piotra i przybył pierwszy do grobu. A kiedy się nachylił, zobaczył leżące płótna, jednakże nie wszedł do środka. Nadszedł potem także Szymon Piotr, idący za nim. Wszedł on do wnętrza grobu i ujrzał leżące płótna oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie zwiniętą na jednym miejscu. Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył pierwszy do grobu. Ujrzał i uwierzył. Dotąd bowiem nie rozumieli jeszcze Pisma, które mówi, że On ma powstać z martwych” (J 20, 3-9).
Pusty grób – znak kipiący nadzieją. Tam, gdzie jeszcze niedawno panowały ciemność i chłód, rozbłyska gorące światło. To samo miejsce, które wydawało się kresem, staje się nowym początkiem. Oto paradoks grobu Jezusa, który już nie kojarzy się ze śmiercią, ale z życiem. Podobnie może być z każdym naszym grzechem, który jest zejściem do duchowego grobu. Mocą Chrystusowego zmartwychwstania nawet największy upadek może być miejscem powstania i nowego początku. Jezu, pomagaj nam w ciemnościach upadków dostrzegać światło nadziei.
SPOTKANIE III
ZMARTWYCHWSTAŁY PAN OBJAWIA SIĘ MARII MAGDALENIE
K.: Kłaniamy Ci się, Zmartwychwstały Chryste, i błogosławimy Ciebie.
W.: Że przez śmierć i zmartwychwstanie swoje dałeś życie światu.
Z Ewangelii według świętego Jana: „Maria Magdalena odwróciła się i ujrzała stojącego Jezusa, ale nie wiedziała, że to Jezus. Rzekł do niej Jezus: «Niewiasto, czemu płaczesz? Kogo szukasz?». Ona zaś, sądząc, że to jest ogrodnik, powiedziała do Niego: «Panie, jeśli ty Go przeniosłeś, powiedz mi, gdzie Go położyłeś, a ja Go zabiorę». Jezus rzekł do niej: «Mario!». A ona, obróciwszy się, powiedziała do Niego po hebrajsku: «Rabbuni», to znaczy: Nauczycielu! Rzekł do niej Jezus: «Nie zatrzymuj Mnie, jeszcze bowiem nie wstąpiłem do Ojca. Natomiast udaj się do moich braci i powiedz im: Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga waszego»” (J 20, 14-17).
Doświadczenie grobu było potrzebne, ale zgodnie z zapowiedzią, tylko chwilowe. Zmartwychwstał, jak zapowiedział – po trzech dniach. Nie ma sensu szukać Go tam, gdzie miał być tylko przez chwilę. Kręcić się wokół grobu, to znaczy rozpamiętywać porażki, rozdrapywać stare rany, rozpaczać nad swoją słabością. Jezus daje się poznać przy grobie, ale nie chce przy nim pozostać. Pragnie iść dalej, do swoich braci i do Ojca.
Jezu, nie pozwalaj nam skupiać się na własnych porażkach i niepowodzeniach.
SPOTKANIE IV
ZMARTWYCHWSTAŁY PAN OBJAWIA SIĘ UCZNIOM NA DRODZE DO EMAUS
K.: Kłaniamy Ci się, Zmartwychwstały Chryste, i błogosławimy Ciebie.
W.: Że przez śmierć i zmartwychwstanie swoje dałeś życie światu.
Z Ewangelii według świętego Łukasza: «Dwaj z uczniów byli w drodze do wsi, zwanej Emaus, oddalonej sześćdziesiąt stadiów od Jerozolimy. Rozmawiali oni z sobą o tym wszystkim, co się wydarzyło. Gdy tak rozmawiali i rozprawiali z sobą, sam Jezus przybliżył się i szedł z nimi. Lecz oczy ich były niejako na uwięzi, tak że Go nie poznali. On zaś ich zapytał: «Cóż to za rozmowy prowadzicie z sobą w drodze?» Zatrzymali się smutni. A jeden z nich, imieniem Kleofas, odpowiedział Mu: «Ty jesteś chyba jedynym z przebywających w Jerozolimie, który nie wie, co się tam w tych dniach stało». Zapytał ich: «Cóż takiego?» Odpowiedzieli Mu: «To, co się stało z Jezusem Nazarejczykiem, który był prorokiem potężnym w czynie i słowie wobec Boga i całego ludu; jak arcykapłani i nasi przywódcy wydali Go na śmierć i ukrzyżowali. A myśmy się spodziewali, że On właśnie miał wyzwolić Izraela»” (Łk 24, 13-21).
Zawiedzione nadzieje, niespełnione oczekiwania i prośby – tak można by nieraz
scharakteryzować naszą relację z Bogiem. Może jest tak dlatego, że czasami szukamy
Boga na miarę naszych marzeń i oczekiwań, zamiast Boga żywego i prawdziwego,
który chce być obecny w naszym życiu bardziej, lepiej i mocniej, niż moglibyśmy to
sobie sami wymyślić. Jezu, ucz nas szukania woli Boga, a nie potwierdzania przez Niego naszych własnych planów i oczekiwań.
SPOTKANIE V
UCZNIOWIE ROZPOZNAJĄ JEZUSA PRZY ŁAMANIU CHLEBA
K.: Kłaniamy Ci się, Zmartwychwstały Chryste, i błogosławimy Ciebie.
W.: Że przez śmierć i zmartwychwstanie swoje dałeś życie światu.
Z Ewangelii według świętego Łukasza: „Tak przybliżyli się do wsi, do której zdążali, a Jezus okazywał, jakoby miał iść dalej. Lecz przymusili Go, mówiąc: «Zostań z nami, gdyż ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił». Wszedł więc, aby zostać z nimi. Gdy zajął z nimi miejsce u stołu, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał go i dawał im. Wtedy otworzyły się im oczy i poznali Go, lecz On zniknął im z oczu. I mówili nawzajem do siebie: «Czy serce nie pałało w nas, kiedy rozmawiał z nami w drodze i Pisma nam wyjaśniał?»” (Łk 24, 28-32).
To prawda, że Bóg obecny jest wszędzie i Jego majestat odbija się także w pięknie przyrody, która jest Jego stworzeniem. Przebywając na łonie natury, można powiedzieć: «Tu jest Bóg». Jednak wskazując na konsekrowaną hostię, trzeba powiedzieć więcej: «To jest Bóg». Nie można być bliżej Boga na ziemi niż w czasie Eucharystii, kiedy łamany jest chleb, który staje się Ciałem Chrystusa. Eucharystia jest źródłem i szczytem wszelkiej modlitwy. Jezu, dawaj nam zawsze tego Chleba, którym jesteś Ty sam.
SPOTKANIE VI
ZMARTWYCHWSTAŁY PAN OBJAWIA SIĘ WSPÓLNOCIE UCZNIÓW
K.: Kłaniamy Ci się, Zmartwychwstały Chryste, i błogosławimy Ciebie.
W.: Że przez śmierć i zmartwychwstanie swoje dałeś życie światu.
Z Ewangelii według świętego Łukasza: „Jezus stanął pośród uczniów i rzekł do nich: «Pokój wam!» Zatrwożonym i wylękłym zdawało się, że widzą ducha. Lecz On rzekł do nich: «Czemu jesteście zmieszani i dlaczego wątpliwości budzą się w waszych sercach? Popatrzcie na moje ręce i nogi: to Ja jestem. Dotknijcie Mnie i przekonajcie się: duch nie ma ciała ani kości, jak widzicie, że Ja mam». Przy tych słowach pokazał im swoje ręce i nogi. Lecz gdy oni z radości jeszcze nie wierzyli i pełni byli zdumienia, rzekł do nich: «Macie tu coś do jedzenia?» Oni podali Mu kawałek pieczonej ryby. Wziął i jadł wobec nich” (Łk 24, 36-43).
Czy to na pewno On? Jest dowód – poranione ręce i nogi. Można ich dotknąć i przekonać się. Świat nie wierzy samym słowom. Uczniowie Jezusa, którzy posłani są, żeby głosić Dobrą Nowinę o Nim, muszą być gotowi na to, żeby pokazać rany. W świecie, który cierpi na nadmiar słów, tylko miłość do bólu konkretna, czyli taka, przy której odnosi się rany, ma siłę przekonywania. Jezu, uzdalniaj nas do przemawiania ranami odniesionymi z powodu miłości.
SPOTKANIE VII
JEZUS PRZEKAZUJE KOŚCIOŁOWI DAR POKOJU I POJEDNANIA
K.: Kłaniamy Ci się, Zmartwychwstały Chryste, i błogosławimy Ciebie.
W.: Że przez śmierć i zmartwychwstanie swoje dałeś życie światu.
Z Ewangelii według świętego Jana: „Wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia, tam gdzie przebywali uczniowie, choć drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: «Pokój wam!» A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: «Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane»” (J 20, 19-23).
Grzech nie zamyka człowiekowi drzwi do Bożego Serca. Chodzi tylko o to, żeby zapukać do właściwych drzwi. Jeśli nie mogę wejść przez wrota Eucharystii, Miłosierny Bóg czeka na mnie w sakramencie pokuty i pojednania. Każdy konfesjonał jest bramą do Bożego Serca. Dzięki posłudze Kościoła, w osobie kapłana Bóg otwiera nam drzwi do nieba. Tylko my sami przez zatwardziałość i brak ufności w Boże miłosierdzie możemy je zamknąć. Jezu, obdarzaj nas swoim pokojem w sakramencie pokuty i pojednania.
SPOTKANIE VIII
ZMARTWYCHWSTAŁY PAN UMACNIA WIARĘ TOMASZA
K.: Kłaniamy Ci się, Zmartwychwstały Chryste, i błogosławimy Ciebie.
W.: Że przez śmierć i zmartwychwstanie swoje dałeś życie światu.
Z Ewangelii według świętego Jana: „Po ośmiu dniach, kiedy uczniowie byli znowu wewnątrz domu i Tomasz z nimi, Jezus przyszedł mimo drzwi zamkniętych, stanął pośrodku i rzekł: «Pokój wam!» Następnie rzekł do Tomasza: «Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż ją do mego boku, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym!» Tomasz Mu odpowiedział: «Pan mój i Bóg mój!» Powiedział mu Jezus: «Uwierzyłeś dlatego, ponieważ Mnie ujrzałeś? Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli»” (J 20, 26-29).
Tomasz był niedowiarkiem, który jednak nie popełnił błędu polegającego na rezygnacji z poszukiwań. Chciał zobaczyć z bliska, przekonać się, dotknąć. Pozostał też we wspólnocie uczniów. Wątpliwości nie muszą oznaczać braku wiary, choć bywają ciężką jej próbą. Do utraty więzi z Bogiem prowadzą natomiast dezercja ze wspólnoty i zaprzestanie osobistych poszukiwań. Jezu, pobudzaj nas do odkrywania Twojej obecności we wspólnocie Kościoła.
SPOTKANIE IX
JEZUS SPOTYKA UCZNIÓW NAD BRZEGIEM JEZIORA TYBERIADZKIEGO
K.: Kłaniamy Ci się, Zmartwychwstały Chryste, i błogosławimy Ciebie.
W.: Że przez śmierć i zmartwychwstanie swoje dałeś życie światu.
Z Ewangelii według świętego Jana: „Gdy ranek zaświtał, Jezus stanął na brzegu. Jednakże uczniowie nie wiedzieli, że to był Jezus. A Jezus rzekł do nich: «Dzieci, czy macie co na posiłek?» Odpowiedzieli Mu: «Nie». On rzekł do nich: «Zarzućcie sieć po prawej stronie łodzi, a znajdziecie». Zarzucili więc i z powodu mnóstwa ryb nie mogli jej wyciągnąć. Powiedział więc do Piotra ów uczeń, którego Jezus miłował: «To jest Pan!» Szymon Piotr usłyszawszy, że to jest Pan, przywdział na siebie wierzchnią szatę – był bowiem prawie nagi – i rzucił się w morze. Reszta uczniów dobiła łodzią, ciągnąc za sobą sieć z rybami. Od brzegu bowiem nie było daleko – tylko około dwustu łokci. A kiedy zeszli na ląd, ujrzeli żarzące się na ziemi węgle, a na nich ułożoną rybę oraz chleb” (J 21, 4-9).
Spotkanie przy posiłku – takie zwyczajne, proste, co nie znaczy, że banalne. Zmartwychwstały Pan chce być z nami nie tylko przy okazji wielkich uroczystości,
głębokich modlitw czy sakramentów. On pragnie, abyśmy zapraszali Go także do
zwykłej codzienności. Jezu, dawaj nam się rozpoznawać również w tym, co zwyczajne i codzienne.
SPOTKANIE X
JEZUS PRZEBACZA PIOTROWI I POWIERZA MU SWOJĄ OWCZARNIĘ
K.: Kłaniamy Ci się, Zmartwychwstały Chryste, i błogosławimy Ciebie.
W.: Że przez śmierć i zmartwychwstanie swoje dałeś życie światu.
Z Ewangelii według świętego Jana: „Jezus rzekł do Szymona Piotra: «Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie więcej aniżeli ci?» Odpowiedział Mu: «Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham». Rzekł do niego: «Paś baranki moje!» I znowu, po raz drugi, powiedział do niego: «Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie?» Odparł Mu: «Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham». Rzekł do niego: «Paś owce moje!». Powiedział mu po raz trzeci: «Szymonie, synu Jana, czy kochasz Mnie?» Zasmucił się Piotr, że mu po raz trzeci powiedział: «Czy kochasz Mnie?» I rzekł do Niego: «Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham». Rzekł do niego Jezus: «Paś owce moje!»” (J 21,15-17).
Na czym polegał upadek Piotra? Nie tylko na zdradzie, ale najpierw na pełnej pychy wierze we własne siły. Trzykrotnie pytany nad jeziorem o miłość, Piotr zrozumiał, że siła skuteczności jego misji nie pochodzi tylko z niego, z jego umiejętności i dobrych chęci. Zdolność do wypełnienia Bożego powołania pochodzi z Jego wybrania, a dopiero potem z pełnej pokornej miłości odpowiedzi posłanego. Jezu, chroń nas przed pełnymi pychy przekonaniami o własnej wielkości.
SPOTKANIE XI
JEZUS POSYŁA UCZNIÓW
K.: Kłaniamy Ci się, Zmartwychwstały Chryste, i błogosławimy Ciebie.
W.: Że przez śmierć i zmartwychwstanie swoje dałeś życie światu.
Z Ewangelii według świętego Mateusza: „Jedenastu uczniów udało się do Galilei na górę, tam gdzie Jezus im polecił. A gdy Go ujrzeli, oddali Mu pokłon. Niektórzy jednak wątpili. Wtedy Jezus podszedł do nich i przemówił tymi słowami: «Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata»” (Mt 28, 16-20).
Nie można Boga zatrzymać tylko dla siebie. To nieprawda, że relacja z Nim jest tylko i wyłącznie moją prywatną sprawą. Wiara skrywana głęboko w sercu słabnie, natomiast dzielona z innymi – staje się mocniejsza. Nie chodzi jednak o pełne poczucia wyższości pouczanie innych ani o agresywne miażdżenie prawdą. To Bóg jest Władcą nieba i ziemi, a nie posłany przez Niego uczeń. Świat potrzebuje pokornego świadectwa tych, którzy sami żyją tym, co głoszą. Jezu, posyłaj nas tam, gdzie Ty sam chcesz.
SPOTKANIE XII
JEZUS WSTĘPUJE DO NIEBA
K.: Kłaniamy Ci się, Zmartwychwstały Chryste, i błogosławimy Ciebie.
W.: Że przez śmierć i zmartwychwstanie swoje dałeś życie światu.
Z Dziejów Apostolskich: „Jezus uniósł się w obecności Apostołów w górę i obłok zabrał Go im sprzed oczu. Kiedy uporczywie wpatrywali się w Niego, jak wstępował do nieba, przystąpili do nich dwaj mężowie w białych szatach. I rzekli: «Mężowie z Galilei, dlaczego stoicie i wpatrujecie się w niebo? Ten Jezus, wzięty od was do nieba, przyjdzie tak samo, jak widzieliście Go wstępującego do nieba»” (Dz 1, 9-11).
Tęsknota za niebem nie może być nigdy wyobcowaniem ze świata. Zaangażowanie w sprawy tego świata nie może z kolei prowadzić do zapomnienia o niebie. Zawieszeni między wiecznością a doczesnością, wpatrujemy się w niebo, jednocześnie twardo stąpając po ziemi. Jezu, nie pozwól nam tracić tej trudnej do utrzymania równowagi.
SPOTKANIE XIII
UCZNIOWIE WRAZ Z MARYJĄ OCZEKUJĄ NA ZESŁANIE DUCHA ŚWIĘTEGO
K.: Kłaniamy Ci się, Zmartwychwstały Chryste, i błogosławimy Ciebie.
W.: Że przez śmierć i zmartwychwstanie swoje dałeś życie światu.
Z Dziejów Apostolskich: „Apostołowie wrócili do Jerozolimy z góry, zwanej Oliwną, która leży blisko Jerozolimy, w odległości drogi szabatowej. Przybywszy tam, weszli do sali na górze i przebywali w niej: Piotr i Jan, Jakub i Andrzej, Filip i Tomasz, Bartłomiej i Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Szymon Gorliwy, i Juda, brat Jakuba. Wszyscy oni trwali jednomyślnie na modlitwie razem z niewiastami, z Maryją, Matką Jezusa, i z braćmi Jego” (Dz 1, 12-14).
Po zmartwychwstaniu Jezusa obecność Maryi razem z Apostołami jest czymś oczywistym. Wynika bowiem ze słów wypowiedzianych przez Niego z krzyża do umiłowanego ucznia: «Oto Matka twoja». Maryjność ucznia Jezusa nie jest więc opcją do ewentualnego rozważenia, ale wolą Bożą. Zdrowa pobożność maryjna zawsze prowadzi do głębszego zjednoczenia z Bogiem i dodaje wierze wymiaru czułości, chroniąc ją przed skostnieniem. Być z Maryją to znaczy być blisko Boga. Jezu, przyjmuj modlitwy, które zanosimy do Ciebie przez wstawiennictwo Twojej i naszej Matki.
SPOTKANIE XIV
JEZUS POSYŁA KOŚCIOŁOWI DUCHA ŚWIĘTEGO
K.: Kłaniamy Ci się, Zmartwychwstały Chryste, i błogosławimy Ciebie.
W.: Że przez śmierć i zmartwychwstanie swoje dałeś życie światu.
Z Dziejów Apostolskich: „Kiedy nadszedł wreszcie dzień Pięćdziesiątnicy, znajdowali się wszyscy razem na tym samym miejscu. Nagle dał się słyszeć z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wichru, i napełnił cały dom, w którym przebywali. Ukazały się im też jakby języki ognia, które się rozdzielały, i na każdym z nich spoczął jeden. I wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i zaczęli mówić obcymi językami, tak jak im Duch pozwalał mówić” (Dz 2, 1-4).
Duch Święty uzdalnia do działania i wskazuje drogę. Bez Niego Kościół stałby się po prostu jedną z globalnych organizacji, która, owszem, czyni wiele dobra, ale nie jest zdolna, żeby poprowadzić człowieka w stronę nieba. Nie można skutecznie działać w Kościele, nie pytając Ducha Świętego o to, co i jak czynić. Jezu, posyłaj nam swojego Ducha – szczególnie teraz, w czasie synodu – aby uczył nas coraz bardziej być Twoim Kościołem.
ZAKOŃCZENIE
Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za tajemnice, które mogliśmy rozważać. Rozpal
w nas na nowo wiarę, nadzieję i miłość, abyśmy na co dzień szli drogą Światła, czyli
za Tobą samym. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.
=========================================================================================
MODLITEWNE CZUWANIE W WIGILIĘ ZESŁANIA DUCHA ŚWIĘTEGO
W SANKTUARIUM MIŁOSIERDZIA BOŻEGO
godz. 20.00: NABOŻEŃSTWO „DROGA ŚWIATŁA” wiodąca ze świątyni drogą procesyjną, dróżkami Placu Bł. Michała do ołtarza papieskiego.
DROGA ŚWIATŁA - UCZYNKI MIŁOSIERDZIA - SOBOTA 7 CZERWCA 2025
Wiara jest wspólnym mianownikiem dla wydarzeń, które będziemy rozważać przechodząc przez kolejne stacje. Papież Franciszek w encyklice Lumen fidei pisze, że „światło wiary jest zdolne oświetlić całe życie człowieka”. Źródłem tak potężnego światła może być jedynie „spotka-nie z Bogiem żywym, który nas wzywa i ukazuje nam swoją miłość”. Stwórca daje nam w ten sposób lampę, dzięki której nie zagubimy się na naszej drodze. Jest nią Jezus Chrystus Zmartwychwstały. Zaopatrzeni w tę „lampę”, idźmy radośnie Drogą Światła
Spotkanie I: Jezus powstał z martwych
- Kłaniamy się Tobie, Chryste, i błogosławimy Ciebie,
- Że przez śmierć i zmartwychwstanie swoje dałeś życie światu
W pierwszy dzień tygodnia [niewiasty] poszły skoro świt do grobu, niosąc przygotowane wonności. Kamień od grobu zastały odsunięty. A skoro weszły, nie znalazły ciała Pana Jezusa. (Łk24,1-3)
Umarłych pogrzebać
Ciału człowieka należy się szacunek nawet po śmierci. Ludzie czuli to od zarania dziejów. Twoje Zmartwychwstanie Panie, pokazało tę prawdę jeszcze wyraźniej. Nikodem i Józef zadbali o Twoje ciało po śmierci, a kobiety chciały dopełnić tej posługi i namaścić je zgodnie ze zwyczajem.
Przez Twoje Zmartwychwstanie Panie, widzimy, że Twoje umęczone ciało mocą Bożą uzyskało nowe życie. Takie jest też nasze przeznaczenie.
Naucz nas Panie szacunku dla ciała, które jest przecież świątynią Ducha Świętego
========================================================
Spotkanie II: Apostołowie przybywają do pustego grobu
- Kłaniamy się Tobie, Chryste, i błogosławimy Ciebie,
- Że przez śmierć i zmartwychwstanie swoje dałeś życie światu
Piotr wszedł do wnętrza grobu i ujrzał leżące płótna oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie zwiniętą na jednym miejscu (J20,1-8).
Nagich przyodziać
Zostawiłeś Panie wszystko co materialne, nawet te płótna, w które owinęli Twoje ciało.
Do nowego życia po zmartwychwstaniu nie są już potrzebne ani ubrania, ani grobowce. Jednak dopóki żyjemy konieczna jest ochrona ciała przed zimnem czy upałem. Oby tylko zabezpieczenie tej potrzeby nie stało się przesadnym dbaniem o własny strój.
Łatwo jest nam oddać znoszone czy niemodne rzeczy do Caritasu i kupić sobie nowe. A może by tak odwrócić sprawę i sprezentować cos ładnego uboższemu?
Naucz nas Panie, właściwej troski o godne ubranie, nie tylko dla siebie.
Spotkanie III: Jezus objawia się Marii Magdalenie
- Kłaniamy się Tobie, Chryste, i błogosławimy Ciebie,
- Że przez śmierć i zmartwychwstanie swoje dałeś życie światu
Maria Magdalena natomiast stała przed grobem płacząc. [...] Rzekł do niej Jezus: Niewiasto, czemu płaczesz? Kogo szukasz? (J20,11-18).
Strapionych pocieszać.
Różne są przyczyny strapienia ale najbardziej chyba martwimy się z powodu i o naszych bliskich. Im bardziej kochamy, tym bardziej dotyka nas smutek gdy coś złego się im przydarzy.
Panie, Ty rozumiesz strapienia człowieka. Czy nie dlatego właśnie pocieszałeś płaczącą Magdalenę?
Naucz nas, abyśmy zawsze szukali pocieszenia u Ciebie i przekazywali Twoje pocieszenie strapionym braciom.
========================================================
Spotkanie IV: Jezus objawia się uczniom na drodze do Emaus
- Kłaniamy się Tobie, Chryste, i błogosławimy Ciebie,
- Że przez śmierć i zmartwychwstanie swoje dałeś życie światu
Tego samego dnia dwaj z nich byli w drodze do wsi, zwanej Emaus, [...] Rozmawiali oni z sobą o tym wszystkim, co się wydarzyło. Gdy tak rozmawiali i rozprawiali z sobą, sam Jezus przybliżył się i szedł z nimi. (Łk24,13-27).
Nieumiejętnych pouczać.
Każdy ma jakieś ograniczenia w poznawaniu prawdy. Czasem powodem jest to, że nie stać kogoś na wykształcenie – szczególnie jest to widoczne w krajach misyjnych. Czasem powodem jest brak lub niewykorzystanie zdolności – może nie miał kto dopilnować naszej nauki. A można się po prostu zaplątać we własnych myślach.
Trzeba nam ciągle szukać pouczenia u Ciebie, Panie. A jeśli wiemy już odrobinę więcej niż inni, trzeba nam dzielić się tą wiedzą, ale bez poczucia wyższości.
Naucz nas Panie być Twoim uczniami, którzy z miłości pomagają sobie nawzajem.
Spotkanie V: Uczniowie rozpoznali Pana przy łamaniu chleba
- Kłaniamy się Tobie, Chryste, i błogosławimy Ciebie,
- Że przez śmierć i zmartwychwstanie swoje dałeś życie światu
Tak przybliżyli się do wsi, do której zdążali, a On okazywał, jakoby miał iść dalej. Lecz przymusili Go, mówiąc: Zostań z nami, gdyż ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił. Wszedł więc, aby zostać z nimi. . (Łk24,28-35).
Podróżnych w dom przyjąć
Zaprosili do stołu nieznajomego by go nakarmić i przenocować. Nie mieli pojęcia, że udzielają gościny samemu Bogu.
Im było dane szybko przekonać się kim jest gość. My potrzebujemy wiary żeby zobaczyć Ciebie w podróżnym, pielgrzymie, bezdomnym, uchodźcy, …
Naucz nas, Panie udzielać gościny Tobie, przychodzącemu do nas poprzez ludzi.
================================================================
Spotkanie VI: Zmartwychwstały Pan objawia się wspólnocie uczniów
- Kłaniamy się Tobie, Chryste, i błogosławimy Ciebie,
- Że przez śmierć i zmartwychwstanie swoje dałeś życie światu
... On sam stanął pośród nich i rzekł do nich: Pokój wam! Zatrwożonym i wylękłym zdawało się, że widzą ducha. Lecz On rzekł do nich: Czemu jesteście zmieszani i dlaczego wątpliwości budzą się w waszych sercach? (Łk24,33-36).
Grzeszących upominać.
Pamiętamy Twoje nauczanie, Panie: Jeśli widzisz, że twój brat grzeszy, to upomnij go w cztery oczy. Jeśli nie posłucha, to idź do niego z kimś jeszcze. A jeśli i tego nie posłucha, donieś kościołowi.
Twoje spotkanie z uczniami po zmartwychwstaniu pokazuje nam jak należy to realizować w praktyce. Nazwałeś po imieniu niedowiarstwo uczniów, ale w tym spotkaniu był przede wszystkim pokój, była troska o uczniów, było zrozumienie dla ich słabości.
Daj nam Panie odwagę by upominać grzeszących i naucz robić to z miłością.
Spotkanie VII: Jezus przekazuje Kościołowi dar pokoju i pojednania
- Kłaniamy się Tobie, Chryste, i błogosławimy Ciebie,
- Że przez śmierć i zmartwychwstanie swoje dałeś życie światu
A Jezus znowu rzekł do nich: [...] Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane (J20,19-23).
Krzywdy cierpliwie znosić
Cała Twoja męka pokazała nam Panie, Twoją cierpliwość w znoszeniu krzywdy. I te słowa: „Odpuść im bo nie wiedzą co czynią”.
A teraz, gdy tryumfujesz jako Zmartwychwstały, nie ma w Tobie żadnego odwetu, żadnego tryumfalizmu jaki nam się zdarza. Przekazujesz uczniom dar pokoju i ustanawiasz sakrament pojednania.
Naucz nas Panie, tak po mistrzowsku znosić krzywdy i przebaczać
================================================================
Spotkanie VIII: Zmartwychwstały Pan umacnia wiarę Tomasza
- Kłaniamy się Tobie, Chryste, i błogosławimy Ciebie,
- Że przez śmierć i zmartwychwstanie swoje dałeś życie światu
Jezus rzekł do Tomasza: Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż /ją/ do mego boku, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym. (J20,24-29).
Wątpiącym dobrze radzić
Wątpliwości w wierze zdarzają się każdemu, nawet świętym. Są one jak zachęta by na nowo zawierzyć Bogu. Wiara to ciągle powtarzany wybór.
Wątpiącym dobrze radzić, to coś więcej niż wzajemnie pouczać się czy przekonywać. Tak jak Tomaszowi nie wystarczyło przekonywanie przez samych Apostołów. Ale zapewne pomogło mu, bo przyszedł na kolejne spotkanie, a wówczas Ty sam, Panie, zaradziłeś jego wątpliwościom.
Nie patrz, Panie, na nasze grzechy ale na wiarę swojego Kościoła. Naucz nas, jak możemy pomóc sobie nawzajem w tej wspólnocie wiary.
Spotkanie IX: Spotkanie z Panem nad brzegiem Jeziora Tyberiadzkiego
- Kłaniamy się Tobie, Chryste, i błogosławimy Ciebie,
- Że przez śmierć i zmartwychwstanie swoje dałeś życie światu
A Jezus rzekł do nich: Dzieci, czy macie co na posiłek? Odpowiedzieli Mu: Nie. On rzekł do nich: Zarzućcie sieć po prawej stronie [...]
A kiedy zeszli na ląd, ujrzeli żarzące się na ziemi węgle, a na nich ułożoną rybę oraz chleb. (J21,4-12).
Głodnych nakarmić.
Napracowali się uczniowie przez całą noc i to daremnie. Choć ich większym problemem było to jak się odnaleźć w nowej rzeczywistości po Zmartwychwstaniu Pana.
A jednak Ty, Panie najpierw zapewniłeś im obfity połów i śniadanie na brzegu. Tak, jak wcześniej nakarmiłeś tłumy, które przyszły Cię słuchać na pustkowiu. Tak jak działają misjonarze – najpierw zapewniają chleb, tym którym chcą głosić Dobrą Nowinę.
Naucz nas Panie dzielić się z potrzebującymi chlebem i wiarą.
================================================================
Spotkanie X: Pan przebacza Piotrowi i zawierza mu swoją owczarnię
- Kłaniamy się Tobie, Chryste, i błogosławimy Ciebie,
- Że przez śmierć i zmartwychwstanie swoje dałeś życie światu
Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie więcej aniżeli ci? (…) (J21,15-19).
Urazy chętnie darować
Piotr zawiódł w godzinie próby. Ale właściwie to Piotr zawiódł samego siebie, bo myślał, że jest gotów towarzyszyć Ci nawet na śmierć. Ty Panie znasz naszą naturę skażoną grzechem. Wiesz, że łatwo nam chcieć dobra ale trudno jest to dobro wykonać. I nie wracasz do przeszłości, nie robisz Piotrowi wyrzutów. Ważne jest to, jak teraz Piotr odpowie na pytanie „Czy kochasz mnie?”
Pomóż nam Panie, być tak wyrozumiałymi dla naszych winowajców i chętnie im darować.
Spotkanie XI: Wielkie rozesłanie uczniów przez Jezusa
- Kłaniamy się Tobie, Chryste, i błogosławimy Ciebie,
- Że przez śmierć i zmartwychwstanie swoje dałeś życie światu
I rzekł do nich: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu! [...] Tym zaś, którzy uwierzą, te znaki towarzyszyć będą: w imię moje złe duchy będą wyrzucać, nowymi językami mówić będą; węże brać będą do rąk, i jeśliby co zatrutego wypili, nie będzie im szkodzić. Na chorych ręce kłaść będą, i ci odzyskają zdrowie”. (Mk 16,15-18)
Chorych nawiedzać
Idźcie na cały świat i głoście. Takie było Twoje polecenie dla uczniów. „Idźcie”, a nie „czekajcie, aż przyjdą do was”.
„Idźcie” - tym bardziej, że nie każdy może przyjść do was, nawet gdyby chciał. W szczególności chorzy, unieruchomieni w swoich domach, szpitalach.
Naucz nas Panie, nieść Twoją nadzieję potrzebującym
================================================================
Spotkanie XII: Jezus wstępuje do nieba
- Kłaniamy się Tobie, Chryste, i błogosławimy Ciebie,
- Że przez śmierć i zmartwychwstanie swoje dałeś życie światu
Po rozmowie z nimi Pan Jezus został wzięty do nieba i zasiadł po prawicy Boga. Oni zaś poszli i głosili Ewangelię wszędzie, a Pan współdziałał z nimi (Mk16,14-20).
Więźniów pocieszać
Wstępując do nieba Panie, zabrałeś tam też swoje człowieczeństwo, które jest już w pełni wolne, nawet od takich ograniczeń jak prawa fizyki czy biologii.
I takie jest też nasze przeznaczenie.
Tu na ziemi podlegamy ograniczeniom. Niektóre z tych ograniczeń, takie jak więzienie, są konsekwencją naszych poważnych, złych wyborów. Ale Ty Panie, nikomu nie odmawiasz możliwości nawrócenia. Czas odbywania wyroku może być szczególną sposobnością do refleksji nad życiem.
Naucz nas Panie, oczekiwać Twojego powtórnego przyjścia, nie tylko z troską o własne zbawienie, ale także o tych, którzy pobłądzili.
Spotkanie XIII: Uczniowie z Maryją oczekują w wieczerniku na zesłanie Ducha Świętego
- Kłaniamy się Tobie, Chryste, i błogosławimy Ciebie,
- Że przez śmierć i zmartwychwstanie swoje dałeś życie światu
Przybywszy tam weszli do sali na górze [...] Apostowie trwali jednomyślnie na modlitwie razem z niewiastami, Maryją, Matką Jezusa, i braćmi Jego (Dz1,3-8).
Modlić się za żywych i umarłych
Trwali na modlitwie, a w odpowiedzi na tą modlitwę zstąpił Duch Święty. Wraz z Apostołami modliła się też Matka Boża – ona już była pełna łaski, więc modliła się za uczniów. Modlitwa w wieczerniku musiała obejmować nie tylko obecnych tam ale cały przyszły Kościół, przecież Duch Święty przyszedł nie tylko do obecnych w wieczerniku ale udziela się każdemu, kto przystępuje do wspólnoty wierzących przez wszystkie pokolenia.
Panie, Ty chcesz nam udzielać swoich darów i możesz to robić bez naszego proszenia. Modlitwa jest potrzebna nam, by nas usposobić do przyjęcia daru.
Modląc się za siebie nawzajem doświadczamy wsparcia całej wspólnoty Kościoła.
Modląc się za zmarłych, pomagamy tym, którzy już sobie pomóc nie mogą
================================================================
WIGILIA UROCZYSTOŚCI MIŁOSIERDZIA BOŻEGO - SOBOTA 26 KWIETNIA 2025
Spotkanie XIV: Jezus posyła Kościołowi Ducha Świętego
- Kłaniamy się Tobie, Chryste, i błogosławimy Ciebie,
- Że przez śmierć i zmartwychwstanie swoje dałeś życie światu